Wakacje w Żmiącej - informacje

 
Wakacje współfinansowane ze środków
Wojewody Małopolskiego

 

W roku 1980 członkowie Akcji Pomocy Dzieciom, którą tworzyli krakowscy studenci i klerycy jezuiccy, postanowili zorganizować wyjazd kolonijny dla dzieci z domów dziecka. Pojechali do malowniczo położonego gospodarstwa w miejscowości Żmiąca. Po wspólnie spędzonym miesiącu, pełnym wyzwań i radości, postanowili, że to nie będzie jednorazowa akcja i że w następnym roku ponownie zorganizują wakacje dla tych dzieci. I tak rozpoczęła się historia żmiąckich wakacji.

Dzisiaj ich organizacją zajmuje się Dzieło Pomocy Dzieciom Fundacja Ruperta Mayera, a w ich przeprowadzeniu pomaga międzynarodowa grupa studentów, harcerzy, pracowników naukowych, pracowników firm i korporacji o różnych profilach działalności oraz osób, które na co dzień pracują z dziećmi i młodzieżą. Ich wiek i zajęcie nie mają znaczenia, bo łączy ich wspólny cel: przez 12 dni dzielenie się sobą, swoją radością i energią z dziećmi – sierotami społecznymi (m.in. z domów dziecka, rodzin zastępczych i rodzin w kryzysie). Najliczniej w wakacyjnym wypoczynku biorą udział dzieci z Krakowa i powiatów krakowskiego, limanowskiego i tatrzańskiego. 

Ze wspomnieniami wolontariuszy z wakacji można się zapoznać tutaj.

Gdybyśmy tak przez dziurkę od klucza chcieli podglądnąć, co kryje się w Żmiąckiej Krainie, na pewno zobaczylibyśmy:
        -    Wielką gromadkę uśmiechniętych indywidualności – i dzieci, i wolontariuszy (ci drudzy uzyskują dumne tytuły „Wujek” i „Ciocia”).                                                                                                                 
        -    Zorganizowane „rodzinki”, czyli grupki dzieci pod opieką kilku wolontariuszy. Rozkład sił to najczęściej 3:1. Nie ma jednak podziału na „moje dzieci” oraz „twoje dzieci” – wszyscy chętnie sobie pomagają i pracują we wspólnym celu.
        -    Małych spryciarzy, którzy mają wiele sposobów na przekonanie Wujka i Cioci do swoich racji – dlatego oprócz wielkiej empatii widać też czujność względem kolejnych pomysłów dziecka. Z upływem dni każdy poznaje swojego podopiecznego coraz lepieji indywidualnie dostosowuje do niego podejście pedagogiczne. 
        -    Niesamowicie szybką naukę imion wszystkich dzieci, które uwielbiają słyszeć, że ktoś zwraca się do nich po imieniu – wtedy czują się naprawdę ważne.
        -    Mniejsze bądź większe pomieszczenia, w których mieszka dana „rodzinka” – wszystkie zadbane, bo w utrzymanie czystości w żmiąckich dobytkach zaangażowani są wszyscy domownicy. Sprzątanie, przygotowanie ubrań do prania, rozwieszanie i składanie ich, a potem poszukiwania brakujących skarpetek w innych koszach z wypranymi rzeczami to tylko kilka z nielicznych czynności, które stają się dla dzieci przyjemnymi obowiązkami.

Co jeszcze wchodzi w skład żmiąckich atrakcji?
        -    Pyszne posiłki, bo „przez żołądek do serca”.
        -    Piękne wieczory przygotowane przez poszczególne „rodzinki” – teatrzyki, gry i zabawy, wspólne śpiewanie i tańczenie, a wszystko to poprzedzone wspólnym dobieraniem repertuaru, przebieraniem się, ćwiczeniem choreografii i przygotowanych tekstów.
        -    Niezapomniane Msze Święte, w których chętnie uczestniczą wszystkie dzieci, a kazania głoszone przez księży jednocześnie trafiają do serc tych najmłodszych i poruszają wnętrza tych starszych. 
        -    Wycieczki krajoznawcze – w góry, czy do lasu. Dzieci doskonale poznają okolice ośrodka już w pierwszych dniach swojego pobytu w Żmiącej. Co więcej – one nigdy nie mają dość i dzięki jakiemuś „magicznemu”, tylko sobie znanemu sposobowi nie męczą się podczas takich wypadów.
        -    Mecze piłki nożnej i siatkówki, które budują ducha drużyny i uczą zdrowej rywalizacji oraz pokory, gdy okazuje się, że dzieci są od nas lepsze.
        -    Chodzenie do sadu należącego do ośrodka, gdzie można posilić się pysznymi owocami lub odpocząć w cieniu drzew.
        -   Czytanie bajek do poduszki, śpiewanie piosenek – bardzo przyjemny obowiązek Cioci i Wujka, uwielbiany przez ich podopiecznych.
        -    Poznawanie nowych gier i odświeżanie swoich ulubionych zabaw z dzieciństwa.
        -    A także nauka czytania, pisania, liczenia, śpiewania…

Koniecznie pamiętaj, żeby wziąć:
        -    plecak;
        -    kurtkę przeciwdeszczową;
        -    dobre buty na górskie wspinaczki; 
        -    pelerynę i czapkę z daszkiem;
        -    DOBRY HUMOR, UŚMIECH, WYTRWAŁOŚĆ, ODWAGĘ, CIERPLIWOŚĆ…


Jeśli umiesz i chcesz zapomnieć o sobie oraz dawać siebie innym, dołącz do nas i zostań wolontariuszem w czasie wakacji w Żmiącej – w tym celu wypełnij ankietę.

Script logo