Historia Fundacji

Historia Fundacji rozpoczęła się trzydzieści lat temu od spontanicznej i bezinteresownej akcji grupy studentów z krakowskich uczelni oraz kleryków jezuickich, którzy ofiarując serce i czas, podjęli inicjatywę niesienia pomocy wychowankom z państwowych domów dziecka. Starali się oni stworzyć namiastkę atmosfery życzliwości, przyjaźni, miłości, której zabrakło w domach rodzinnych. Organizowali dzieciom między innymi wspólne spacery, pomagali w nauce, zapraszali do swoich mieszkań, razem udawali się na niedzielną Mszę świętą. Podjęli również starania organizowania wakacyjnych wyjazdów.

W celu ujęcia w ramy organizacyjne rozwijającego się wolontariatu na rzecz dzieci pokrzywdzonych przez los, w 1980 roku z inicjatywy o. Ludwika Piechnika oraz Katarzyny i Jana Maderów powołano do istnienia Akcję Pomocy Dzieciom, której głównym mottem działania były słowa: "Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnieście uczynili". Dzięki tym staraniom w Żmiącej już w roku 1981 po raz pierwszy w wakacje mogło wypoczywać dziesięcioro dzieci a cztery lata później- 66 dzieci.

Wielkie oddanie i gotowość wsparcia podjętych działań zaoferował jezuita o. Ludwik Piechnik. Objął on studentów opieką duszpasterską, służył wiedzą i doświadczeniem pedagogicznym. Organizował spotkania formacyjne i kształceniowe. Ojciec Ludwik wielokrotnie podkreślał potrzebę współpracy między laikatem i Kościołem. Zachęcał i mobilizował do aktywności, wychodząc z założenia, że laikat może i powinien dotrzeć do środowisk niedostępnych dla duchowieństwa; Kościół powinien natomiast wspierać działania ludzi świeckich materialnie i duchowo.

Dzięki staraniom ojca Piechnika zakupiono w Żmiącej koło Limanowej gospodarstwo rolne (znajdowały się w nim stary dom, stodoła i stajnia), stało się ono zalążkiem prężnie zorganizowanej działalności opiekuńczo - wychowawczej. Do grona bliskich współpracowników ojca od początku należeli Katarzyna i Jan Maderowie, którzy do tej pory kontynuują rozpoczęte przed trzydziestu laty dzieło z oddaniem pracując na rzecz dzieci dotkniętych sieroctwem społecznym. Jako gospodarze obu domów- w Żmiącej i Krakowie, jednocześnie kierują Ośrodkiem Adopcyjnym i Centrum Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych Dzieło Pomocy Dzieciom.

Początki w Żmiącej nie zapowiadały kwitnącego rozwoju. Przez kolejne lata o. Piechnik inspirował i kierował rozwojem ośrodka starając się między innymi o pieniądze, transporty z darami z zagranicy oraz jego rozbudowę. Z czasem o Żmiącej zaczynało być coraz głośniej. Pojawili się ofiarodawcy z Holandii, Niemiec, Francji (głównie żywności, odzieży i środków chemicznych). Podupadłe gospodarstwo trzeba było wyremontować oraz wybudować nowe budynki. Postawiono dwa drewniane domki w stylu góralskim, a w dalszej kolejności wybudowano piękny, duży dom, harmonijnie wpisany w teren Beskidu Wyspowego.

Rozwój Akcji był możliwy dzięki coraz szerszej współpracy z różnymi instytucjami. Ogromnym wparciem była pomoc zakonu jezuitów z Prowincji Polski Południowej oraz jezuitów z Niemiec. W sprawy Akcji czynnie zaangażował się generał zakonu o. Peter Hans Kolvenbach i Caritas z Monachium.

Szczególny charakter miało zaangażowanie niemieckiego jezuity o. Karla A. Kreusera. Od samego początku, aż do śmierci (2008 r.) był wiernym przyjacielem Żmiącej. Patrząc na fundamenty nowego domu (zwanego przez dzieci Dużym Białym Domkiem) powiedział: „nie martwcie się, wybudujemy ten dom”. Słowa dotrzymał. Pozyskał dla Akcji ofiarodawczynię Benedictę Dykmans. Ponadto w różnych środowiskach propagował ideę „Dzieła Pomocy Dzieciom”, pozyskując kolejnych dobroczyńców.

Działalnością Dzieła Pomocy Dzieciom od 1989 roku do chwili obecnej żywo interesują się i materialnie wspierają Anita  i Hans Hechendorfer (Stowarzyszenie Umweltschutz Arbeitskreis und Entwicklungshilfe – jego członkowie - Przyjaciele z Dachau). Ich systematyczny (dwa razy w roku) pobyt w Polsce, w Żmiącej i Krakowie, jest okazją do rozmowy o działalności opiekuńczo – wychowawczej i potrzebach Fundacji. Spotkania owocują kolejnymi przedsięwzięciami. Dzięki ich pomocy udało zgromadzić się środki na rozbudowę i wyposażenie w nowy sprzęt placówek w Żmiącej. Wielokrotna pomoc niemieckich Przyjaciół z Dachau okazywała się dla Fundacji i jej podopiecznych opatrznościowa. Było tak między innymi w 1997 roku. Na kolonii w Żmiącej przebywało wtedy około 130 dzieci. Polskę nawiedziła wówczas powódź, w wyniku której ośrodek został pozbawiony prądu. Sytuacja byłaby naprawdę trudna, gdyby nie to, że w trzy dni nasi niemieccy Przyjaciele przysłali agregat prądotwórczy. W innym przypadku kolonię należałoby zakończyć przed czasem, a dzieci „awaryjnie” odesłać do Krakowa.

Akcja Pomocy Dzieciom od początku zyskała wielu sojuszników oraz pomoc z różnych stron. Staraniom ówczesnego rektora Akademii Górniczo-Hutniczej prof. dra hab. Antoniego Kleczkowskiego zawdzięczano łóżka, pościel pozyskane z wymiany w domach studenckich oraz transport dzieci na wakacje. Napisał on w dekrecie rektorskim „Wyrażam zgodę, popieram Akcję, pomoc społeczna dla dzieci z Domów Dziecka jest obowiązkiem wobec społeczeństwa”-. Życzliwość środowiska akademickiego trwa do chwili obecnej. Dzięki temu dzieci ze Żmiącej i Rajskiej co roku korzystają z kilkunastodniowego pobytu w Ośrodku Wypoczynkowym AGH w Łukęcinie nad Morzem Bałtyckim.

Dyrektor Instytutu Sadownictwa Paweł Kołodziejczyk założył i zaplanował sad w ten sposób, aby ze zbioru owoców można było korzystać od wiosny do późnej jesieni.

Rotary Club Kraków od 1992 roku wspiera działalność Centrum poprzez ofiarowanie środków na zakup pościeli, sprzętu sportowego, dydaktycznego, jak również współorganizuje koncerty charytatywne na rzecz dzieci znajdujących się pod opieką Fundacji.

Przy pomocy licznych Przyjaciół rozbudowano dom w Żmiącej oraz wykonano remont budynku przy ul. Rajskiej 10 w Krakowie. Dzięki temu możliwa jest całoroczna praca z dziećmi (wcześniej korzystano od wiosny do jesieni z bazy w Żmiącej, zimą natomiast przenoszono się do Domu Dziecka przy ul. Chmielowskiego w Krakowie).

Należy podkreślić, że równolegle do troski o sprawy materialne bardzo ważne miejsce zajmuje troska o życie religijne naszych podopiecznych. Po śmierci ojca Ludwika Piechnika (26.06.2006r.) duchową opiekę nad „Dziełem Pomocy Dzieciom” przejął jezuita Janusz Mółka. W każdą niedzielę i święto w kaplicy ośrodka odprawiana jest Msza święta, w której dzieci biorą czynny udział: przygotowują liturgiczne czytania, grają na gitarach, śpiewają.

Dostrzeżenie sensu, potrzeby, a nawet konieczności zaangażowania się w okazywanie dobrego serca dzieciom, doprowadziło do powstania w 1993 roku Dzieła Pomocy Dzieciom Fundacji Ruperta Mayera. Głównymi jej fundatorami byli: Prowincja Towarzystwa Jezusowego Polski Południowej z siedzibą w Krakowie, Prowincja Górnoniemiecka z Monachium oraz Stowarzyszenie Umweltschutz Arbeitskreis und Entwicklungshilfe – Dachau. Założeniu Fundacji towarzyszyła idea stworzenia struktur, które ułatwią skuteczną pomoc i wspieranie rodzin biednych i wielodzietnych oraz rodzin dysfunkcyjnych. Szczególną troską otaczane są dzieci pozbawione podstawowej opieki i miłości ze strony dorosłych. Jak podkreślają odpowiedzialni za to dzieło, naczelną przesłanką ich działalności jest dobro dziecka i jego naturalne prawo do posiadania rodziny, jako normalnego i podstawowego środowiska rozwojowo-wychowawczego. Pierwszym prezesem Fundacji został o. Ludwik Piechnik. Jego następcą jest o. Jan Gruszka. We wszystkich działaniach Fundacji priorytetem jest staranie, by wola ofiarodawców została uszanowana - wszelka własność Fundacji ma służyć zawsze sierotom społecznym.

Script logo